Kurki to zdecydowanie jedne z moich ulubionych grzybów. Przede wszystkim cenię je za ten fantastyczny i mocny aromat, który nadają potrawom oraz teksturę i jędrność, której nabierają po usmażeniu. Dodatkowego charakteru i zapachu dodają świeżo zerwane zioła – delikatna pietruszka i wonny lubczyk. A cały ten smak i zapach podsyca obecność białego wina – najlepiej półwytrawnego. Wtedy ten składnik będzie wyczuwalny, ale jednocześnie nie przyćmi smaku kurek. Mam to szczęście, że znajomi w ramach pamiątek z podróży przywożą mi lokalne przysmaki i produkty. Tak też zostałam obdarowana różowym tagliatelle, który przyjaciółka przywiozła mi z wyjazdu do Bormio we Włoszech. Uwielbiam moich znajomych!
I chociaż doskonale pamiętam czasy, kiedy nikt nie był w stanie przemycić kurek do mojego obiadu, tak teraz nie wyobrażam sobie bez nich jesieni! Jeśli tak jak ja lubicie te żółte grzybki to z pewnością to danie przypadnie Wam do gustu. A jeśli ich nie lubicie – z tym przepisem pokochacie ich smak!
Ingredients
- 200g makaronu typu tagliatelle (u mnie różowe tagliatelle allo Sforzato)
- 200g kurek
- 1/3 szklanki białego wina
- łyżka masła (w wersji wegańskiej można zastąpić łyżką oliwy)
- 2 łyżki oliwy extra virgine
- duża garść listków pietruszki
- kilka liści lubczyku
- łyżka czarnuszki
- sól himalajska
- biały pieprz
Instructions
Makaron ugotuj w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu i odcedź.
Kurki umyć i oczyścić. Przekrój na pół lub zostaw w całości. Na patelni rozgrzej masło i dorzuć kurki - smaż pod przykryciem przez 10-15 minut. Następnie dodaj białe wino, oliwę, sól i pieprz - pozostaw do zredukowania.
Do gotowego sosu dodaj makaron oraz świeże zioła i dokładnie wymieszaj. Podawaj posypane czarnuszką.
Jeśli po wymieszaniu z sosem okaże się, że całość jest zbyt sucha, dodaj łyżkę wody pozostałej po gotowaniu makaronu.
Ja wybrałam wino półsłodkie, dzięki czemu sos był delikatniejszy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby wybrać półwytrawne lub wytrawne – nie bójcie się eksperymentować!




36 komentarzy
Aha czarnuszka, a myślałam że sezam czarny. Z tym czy z tym – tak samo pyszna propozycja 🙂
Uwielbiam czarnuszkę!
zapowiada się pysznie ! 🙂 Uwielbiam kurki !
Kurki są pycha! 🙂
Pięknie, szykownie i światowo 🙂
dziękuję 🙂
Bardzo smaczny pomysł na obiad 🙂
🙂
ten kolor makaronu,boski:)Mam kurki,trzeba próbować:)
Zgadzam się, makaron jest cudnie różowy! 🙂
Wygląda na bardzo pyszne.
dziękuję 🙂
pyszne danie 🙂
dziękuję 🙂
Prosto i smacznie, dla mnie to strzał w 10 🙂
cieszę się 🙂
Pyszny pomysł na obiad! Ja każde danie z grzybami biorę w ciemno <3
W takim razie to świetna propozycja obiadowa dla Ciebie 🙂
Takie połączenie musiało być udane 😉
Jedynie czarnuszkę bym pominęła 😀
Ja czarnuszkę uwielbiam! 🙂
Ostatnio kurki przyrządzałam z kaszą, ale z tagiatelle (a zwłaszcza w towarzystwie lubczyku, który rośnie w moim ogródku <3) muszą być wyśmienite!
Oczywiście, że są! 🙂
Mojej rodzince na pewno by smakowało!
Cudne zdjęcia!
Dziękuję 🙂
Pyszności, bardzo lubię makaron i kurki ????
🙂
mniam! 🙂 kurki to moje ulubione grzyby i z makaronem komponują się świetnie 🙂
Moje również! 🙂
Coś pysznego, bardzo lubię takie dania:)
W takim razie koniecznie wypróbuj 🙂
Proste danie i pięknie się prezentuje na talerzu 🙂
Dziękuję! A jakie pyszne!
My nawet nie wiemy jak smakują kurki :/ a to danie tak smacznie wygląda!
W takim razie koniecznie spróbujcie – są wyśmienite! 🙂
Pieknie podane, prosto a jakże smaczne
Dziękuję za miłe słowa!